|
O tym meczu można powiedzieć wszystko co najgorsze i będzie to całkowitą prawdą . Mecz który powinniśmy spokojnie wygrać 3 - 0 remisujemy w samej końcówce . Dlaczego przy wyniku 1 - 0 grając w przewadze wychodziliśmy tak małą liczbą zawodników do szybkich ataków ? W tej sytuacji gdzie Genkov odgrywał piłkę w pole karne był tam tylko Boguski na kilku piłkarzy Korony a powinno być naszych co najmniej dwóch - trzech . W tej sytuacji gdzie sędzia niesłusznie odgwizdał spalonego było podobnie , Genkov wychodził i miałby dosyć ostry kąt do oddania strzału a za tą akcję poszedł tylko jeden zawodnik a powinno jeszcze przynajmniej dwóch!
Jednak czarę goryczy przelało zachowanie naszych niektórych piłkarzy przy bramce straconej w ostatnich sekundach przy prowadzeniu jednobramkowym gdzie nasi piłkarze powinni bronić jak lwy a odpuścili ! W powtórkach widać to idealnie , jest sytuacja w środku pola 3 piłkarzy Wisły na dwóch Korony : Sobol odpuszcza Żewłakowa , pozwala mu najpierw na przyjęcie piłki , później tylko ogląda Jego plecy z coraz dalszej odległości zupełnie nie przeszkadzając mu w rozegraniu , następnie biegnie trójka piłkarzy : Wilk , zawodnik Korony który w tej sytuacji asystował i garguł(m)a , Wilk widząc że Sobol odpuścił Żewłakowa podszedł do niego ,natomiast guma całkowicie odpuścił zawodnika który następnie zaliczył w tej sytuacji asystę i podziwiał tą akcję podczas lekkiego truchtu ( pewnie pomyślał - asystę zaliczyłem więc swoje w tym meczu już zrobiłem ). Mieliśmy sytuację 3 na 2 jednak dwóch naszych w tej sytuacji odpuściło i zrobiło się z tego 2 na 1 na naszą niekorzyść , oczywiście piłkarze Korony nie mieli problemu z minięciem Wilka jednym podaniem co jest normalne i następnie Bunoza musiał wyjść do tego piłkarza zostawiając z tyłu 3 piłkarzy korony na 3 naszych obrońców , Duńczyk następnie musiał zejść trochę do środka w lukę po Gordanie zostawiając więcej miejsca Korzymowi ( wg mnie nawet jeszcze bardziej powinien zbliżyć się do Osmana ) , poszło dobre podanie i sytuacji sam na sam napastnik korony nie zmarnował . Jednak nie winiłbym w tej sytuacji obrońców tylko właśnie zawodników z środka pola ( Garguła , Sobol) którzy odpuścili zawodników korony i pozwolili im na rozegranie piłki w takim miejscu i takim momencie meczu . To jest skandal ! Oni powinni natychmiast zostać odsunięci od pierwszej drużyny i wylądować w ME a Guła to powinien nawet sam biegać po schodach !
|