|
s1mone,
Sikorski co dotknął w I połowie to spieprzył. Wyjątkiem potwierdzającym regułę było 5-metrowe podanie do Garguły, który akurat ładnie wyłożył piłkę Genkowowi. W II połowie biegał w każdym kierunku tylko nie równolegle do akcji.
Natomiast kuriozalna zmiana na Sobola, spowodowała że zajęliśmy sie już tylko bronieniem wyniku.
|