Ponieważ runda powoli dobiega końca, krótkie podsumowanie letnich transferów:
- Frederisken - najgorszy lewy obrońca Ekstraklasy?
- Sikorski - najgorszy napastnik(?) Ekstraklasy?
- Quioto - największy idiota Ekstraklasy*?
- Miśkiewicz - wieloletnie doświadczenia w siedzeniu na lawie nie poszły na marne...
Podsumowanie: Bednarz zaskoczył nawet mnie.
______________________________________
*) Wybaczcie, ale trudno oceniać go pod jakimkolwiek innym kątem, skoro przegrywa walkę o miejsce w składzie z Sikorskim. Nie kupuję tezy, że Kulawik jest rasistą lub idiotą...