armani199 napisał(a):

|
Te transparenty "motywacyjne" z hali podczas ostatniego meczu koszykarek Wisły z Pabianicami należy pokazać naszym marnym pilkarzom podczas meczu w Krakowie. Tym co "pokazali" w Kielcach bardziej w sumie zasluguja na to niż koszykarki !
|
Na ilu meczach kosza byłeś w tym sezonie, że tak piszesz?
Na tylu, na ile wpuszczali za darmo?
Ja byłem na każdym u siebie, oraz na każdym w PLKK na wyjeździe i powiem tyle - jak sugerujesz, że koszykarki podchodzą do swoich obowiązków podobnie jak piłkarze, czyli bez serca do walki, że pokazują brak ambicji i "wdupiemiejstwo", to masz chyba bardzo wysoką gorączkę. Albo oglądasz mecze spoza hali, może wjedź na mecz i siądź w miarę blisko boiska, aby mieć dobry widok?
Koszykarkom nie trzeba żadnego transparentu o zaangażowaniu pokazywać, napis był kierowany do trenera i z tego co widziałem do Tiny (która opuściła trening jak twierdzą kibice zrzeszeni) nawet nie wiesz o co chodzi w transparencie, który z kolegami wyciągałeś?
Fakt, że mają chwile dekoncentracji - ale w poprzednich sezonach też tak było i jest to jakaś cecha damskiej koszykówki.
Porównujesz grę Pawlak do Sobola, czy Guły? Horti do Frederiksena? Anke de Mondt do Wilka? Weź się puknij, nie ta klasa w ogóle.
Po tym co piłkarzyki pokazują w tym sezonie (poza 1 połową w meczu z Widzewem, gra była OK) zasługują na obcięcie kontraktów o 70% i tyle.