tomek100 napisał(a):

Ponieważ Drozd nie raczył to może Ty odpowiesz na mojego pierwotnego posta:
"Człowieku, zastanów się. Gdyby nawet to był zamach, to kto by użył trotylu i nitrogliceryny - przecież tego się od dziesiątków lat nieżywa w profesjonalnych służbach. Są setki nowocześniejszych, skuteczniejszych i trudniej wykrywalnych preparatów. Gdzie fala uderzeniowa, gdzie odgłos wybuchu, osmolone ciała, rozwalone na na znacznej powierzchni części, itd.".
|
Proszę bardzo - nie wiem, dlaczego tam się ten trotyl tam znalazł. Też mam wątpliwości co do sensu takiego postępowania. Ale to nie jest argument na to że tego trotylu tam nie było, tylko ewentualny argument czy trotyl który się tam znalazł był efektem zamachu czy też bawią się nami Rosjanie.
Jeżeli chodzi o to drugie pytanie, to :
- odgłosy wybuchów słyszało wielu świadków m.in. Wosztyl i Muś
- rozwalone na znacznej przestrzeni części i odłamki samolotu to przecież to co widzimy na zdjęciach z katastrofy
- fala uderzeniowa - jeżeli chodzi Ci o uszkodzenia kadłuba samolotu to jak najbardziej wszystko na to wskazuje.
Proponuje przeczytać od strony 31 :
http://obserwator.com/files/files/Sm...lski_short.pdf
tomek100 napisał(a):

|
Jacy świadkowie (i to wielu)? Przykłady...
|
Jak wyżej
tomek100 napisał(a):

|
A te za sto osób (np. lekarzy), którzy pojechali do Moskwy identyfikować ciała, to byli tam na wakacjach i nie wiedzieli ciał?
|
Może i ciała widzieli, ale w badaniu zwłok nie uczestniczyli...Może byli na wakacjach?
"Poinformowano nas, że część sekcji już się odbyła, część trwa w tej chwili, a część będzie wykonana w najbliższym czasie. I zapewniano nas, że będzie wykonana ze wszystkimi międzynarodowymi standardami, a dokumentacja niezwłocznie zostanie przekazana stronie polskiej."
http://wpolityce.pl/wydarzenia/36525...konuja-je-sami
AS82 napisał(a):

|
Nawiedzeni to dzwonią do Radio Maryja,a co do brzozy to nie ona jest przyczyną katastrofy tylko warunki pogodowe ,juz to pisalem 100 razy
|
Pogoda ich zabiła

Zawsze jest jakaś bezpośrednia przyczyna katastrofy, np wg raportu Millera:
"Przyczyną wypadku było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, przy nadmiernej prędkości opadania, w warunkach atmosferycznych uniemożliwiających wzrokowy kontakt z ziemią i spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg.
Doprowadziło to do
zderzenia z przeszkodą terenową, oderwania fragmentu lewego skrzydła wraz z lotką, a w konsekwencji do utraty sterowności samolotu i zderzenia z ziemią."
Ta przeszkoda terenowa to właśnie słynna pancerna brzoza.
PS. Poprzednie pytania pozostawiłeś bez odpowiedzi - brak argumentów?