ChG napisał(a):

|
Tutaj nie pozostało nic innego, jak wbicie na trening i w odpowiedni sposób "przemówić" do tych skończonych nieudaczników. Co prawda trzeba by to zrobić w 15 językach, ale da się zrobić.
|
Tak i wymusić na nich naukę języka koniecznie ! Nie po to żeby mogli się porozumiewać między sobą, ale żeby ich przyszli pracodawcy żeby mogli im wydawać polecenia. Bo kurfa mać dobrze żeby woźny w szkole znał język. Ewentualnie mogliby trzeć chrzan, tam nie trzeba być komunikacyjnym ale czy się nadadzą do tego ?
Nie rozumiem zmian defensywny pomocnik za napastnika (pseudo ale zawsze). Dlaczego nie mogli dobić kielczan? Nie no sędzia liniowy też zabrał 2 sytuacje do strzelenia ... ale na litość boską grali z przewagą niby dwóch zawodników.