AS82 napisał(a):

|
Przeciez Palikot powiedział specjalnie te słowa ,na zasadzie ,że Kaczyński może bezkarnie oskarżać rzad i prezydenta o zamordowanie 96 osób , to on może mówić tak .Tego typu wypowiedzi cie wielce oburzają ,a to co mówią Pisowcy juz nie .
|
Nie interesuje mnie na jakiej zasadzie ten klaun Palikot się tak wypowiada. To już nie pierwsza jego wypowiedź w tym stylu od 2010 r., wpisująca się w jego fobie na tym punkcie:
"
Odpowiedzialność moralną za śmierć 95 ludzi ponosi Lech Kaczyński, bo to on przygotowywał wyjazd. To on ma krew na ręku ludzi, którzy zginęli w katastrofie" 2010 r.
"
Hipoteza współwiny Lecha Kaczyńskiego jest teraz najbardziej prawdopodobną z wersji wydarzeń. Inne hipotezy nie mają podstaw bytu. Teraz trzeba dowiedzieć się, czy Lech Kaczyński nie był na pokładzie pijany i dlaczego spóźnił się na lot 25 minut – mówił Palikot." 2010 r.
To wielce ciekawe, że bawi/oburza Cię anonimowa wypowiedź jakiejś babci w radiu, a nie widzisz problemu w szambiarskich wypowiedziach jednego z najbardziej wplywowych ponoć polityków w Polsce.
PS. Gdzie Kaczyński oskarżył rząd i prezydenta o zamordowanie prezydenta? Konkretny cytat.... Bo na razie to tylko Palikot "bezkarnie" od lat oskarża śp prezydenta o współwinę w katastrofie.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"