Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60651
Stary 09.11.2012, 14:38
„Weszło” jak to „Weszło”, że cała Wisła to be, ot przykład poziomu weszło, to opis Maora Meliksona, cytuje: „transferowa bomba za dużą kasę" (?) , za dużą kasę , toż kosztował 600 tyś euro, Lamey „oddany za darmo”, tyle że przypomnę że przychodził do nas na rok , więc jak miał nie być oddany za darmo (?), dalej czytamy , że „nieprzydatny” , no 4 bramki strzelił i jak patrzę na poczynania na drugiej stronie obrony Ferederiksena, to Lamy był słaby, ale akurat kilka razy się przydał, Boukhari, cytuje: „zupełnie nie przydatny”, no to „Weszło” nie zna wartości derbów i jego bramki z Cracovią , był precyzyjnie mówiąc: niemal nieprzydatny z "magicznym wyjątkiem", bo o tej bramce zapominać nie można,.. itd., itp.

Generalnie dziś Wisła gra beznadziejnie i wszystkich piłkarz Wisły można oceniać negatywnie, absolutnie wszystkich. Tyle że liczy się ich realny wkład na różnych etapach, a transfery były nie pod perspektywę długofalowego rozwoju klubu, ale pod wyniki, zgodnie z wolą właściciela, pod MP i pod dobry wynik w europejskich pucharach i tu spełniły swoją pozytywna rolę. Choć rzecz jasna dla bossa LM jest jedynym celem głównym..ja osobiście wolałbym aby tym celem był budowa nowoczesnego klubu, czyli odwrotnie , wpierw podwaliny, później wynik koncowy czyli LM (a najlepiej tak jak sie to zaczynało dziać ..czyli niezłe wyniki, a ze sprzdaży piłkarzy Marcelo itd , inwestycje, ale to tylko moje podejście życzeniowe), bowiem boss uważa inaczej i jego zdanie się liczy, a moje, zaryzykuje i powiem i wielu z nas, nie.

Ważne jest też to o czym mówi w wywiadzie S. V., bo to jedynie obala zbudowane przez Bednarza mity. Prawda bowiem jest prozaiczna, Cupiał nie chce inwestować w Wisłę, a za ten fakt próbował obciążyć, „złych obcych”, ale to już było, ważniejsze co dalej.

Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Przykład Viktorii Pilzno pokazuje, że niekoniecznie trzeba przepłacać zawodników, ściągać kopaczy drugiego sortu aby coś znaczyć w Europie. I w miarę solidnie w niej występować.
Czyli wieloletnia inwestycja w infrastrukturę klubu, u nas patrząc na dotychczasowe podejście właściciela, na teraz nierealne, choć w przyszłości niezbędne.


FraMat napisał(a):Wyświetl post
no więc jesli faktycznie spadło to... chyba dobrze.
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Z drugiej strony można to interpretować jako celowe na siłę obniżanie długu po to, by zachecić kupca na Wisłę. Dochodzi do tego cięcie kosztów przez Bednarza, pewnie w tym samym celu.
Przyszłość pokaże czy to dobrze.
No tez myślę, że spadło, ale co do sprzedaży klubu to może tak, a może nie . Osobiści wolałbym aby była to zachęta dla innych, dodatkowych sponsorów, zachęconych lepszą sytuacją finansowa Wisły, czyli podążanie w kierunku „wyzerowania” i nowe otwarcie, może i na nowych sponsorów.

_______
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
I o tym ciagle pisze miloszowi. Ten gosc to jakis fanatyk Valckxa. Holender nasciagal nam niesamowitej ilosci sowicie oplacanego szrotu (czasami ladnie opakowanego w CV), a ten ciagle gada jaka to byla profesjonalna i dlugofalowa polityka tranferowa za Valckxa...
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
I potem gada ze do tego trzeba bylo jeszcze dorzucic inwestycje... Z czego pytam sie? Na praktycznie zadnym pilkarzu sprowadzonym przez Valcxa nie mozemy zarobic konkretnych pieniedzy. Pieniadze z pucharow? Zostaly przejedzone przez wielkie (jak na nasze realia) kontrakty takich grajkow jak Jaliens, Iliev czy Genkov.
I znowu te same nonsensy.
Ten "szrot” dał nam MP i najlepszy wynik w europejskich pucharach od lat.., czy do Ciebie to nigdy nie dotrze, możesz zaklinać rzeczywistość, ale tak było i koniec i kropka.

I jak nie zarobiliśmy na tych transferach (!?), jasne że zarobiliśmy, na wynikach sportowych, na MP i na pucharach, z UEFA przyszło do nas około 4 mln euro, na 3 transfery poszło 1,5 , kilka pensji i co manko !? W bajki wierzysz Do tego doszła sprzedaż wielu piłkarzy od Marcelo do Pawła Brożka, tyle że właściciel nie zgodził się na zainwestowanie tej kasy w klub, to wola właściciela a nie dyr. sportowego.

To co pisze to racjonalne połączenie polityki transferowej dającej wyniki, z inwestycjami w infrastrukturę. Teraz zaś jak nie było inwestycji, tak ich nie ma, a w dodatku brak też szansy na jakościowe transfery i to nie tylko z braku kasy, ale bo mamy "wybitnego eksperta" od transferów J.B.

PS. To o czym pisze, to otwarcie się na standardy na jakich funkcjonują zachodnie kluby, fanatyzm zaś występuje u tych co na określenie "nie polak" mają pianę na ustach.

I żeby była jasność, mam gdzieś jak się nazywa nasz dyr. sportowy, mam gdzieś również z jakiego kraju pochodzi, samego Valckx'a też ma mam osobiście gdzieś , ale nie mam gdzieś dobra Wisły Kraków, a dla niej właśnie należało w większym stopniu wykorzystać szanse budowy klubu wraz z Valckxem, choć w części upodobniającego się do PSV, otóż absolutnie nie musi to być ten człowiek, byle standardy miał podobne, jakiś były dyr. sp. np klubu niemieckiego, czy innej ligi, bo takich ludzi w Europie jest pod dostatkiem.. Było, minęło, teraz za to "mamy dużo lepiej”, bo Wisła gra słabo, MP nam nie grozi, europejskie puchary są tylko wspomnieniem i można sobie dowoli ponarzekać..

_____
EDIT.
Cytat nie do mnie ale w tej samej sprawie i do tego samego adwersarza:
Markus napisał(a):Wyświetl post
(..) z jakiego pułapu startowała ta holenderska Wisła? Przegrane mistrzostwo, klęska w pucharach, wyprzedana kadrowo drużyna na czele z obroną, „spalona ziemia” w klubie.
Markus napisał(a):Wyświetl post
Holendrzy w niespełna rok pracy odzyskali mistrzostwo, stworzyli drużynę mającą swój skuteczny styl (nie każdemu musiał się on podobać, ale był) i po raz pierwszy od prawie dekady nie kompromitującą się w Europie. Rozwinęli scouting, dążyli do budowy Akademii.
Nie było widać postępu, co? Holendrzy nie zasługiwali na pochwały? (..)
W skrócie od kompromitacji z Karabachem, do gry ze Standardem po wyjściu z grupy LE ..
Ostatnio edytowane przez milosz : 10.11.2012 o godz. 15:48.
Odpowiedz cytując