|
Przykład Viktorii Pilzno pokazuje, że niekoniecznie trzeba przepłacać zawodników, ściągać kopaczy drugiego sortu aby coś znaczyć w Europie. I w miarę solidnie w niej występować.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|