Dawno nie pisałem żadnego postu na tym forum, gdyż przyglądałem się temu co piszą inni. Z przykrością mogę stwierdzić, że sposób myślenia wielu forumowiczów jest o niebo lepszy niż osób siedzących na fotelach w Wiśle. Sytuacja klub przypomina sytuację Widzewa po pamiętnych sukcesach. Nie ma drużyny, trenera, boisk, ketchupu... a stadion przy takim zarządzaniu prawdopodobnie przynosi straty. W zasadzie większość działów na naszym kochanym forum powinny zmienić troszkę nazwy. Tak dla hecy, "Łapanka transferowa Wisły", "Budowa BAZY treningowej", "Co zmieni kolejny trenejro i dlaczego Petrescu miał rację

?". Sytuacja w jakiej znalazła się Wisła nie nastraja optymistycznie, ale mam nadzieję że to forum będzie nadal dawać trochę radości w tych ciężkich Wiślackich czasach. Pozdro