Wyświetl pojedynczy post
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60610
Stary 08.11.2012, 03:33
milosz napisał(a):Wyświetl post
Daruj sobie takie puste teksty, LE dla Wisły to konkretne miliony euro i to zamyka temat.
W całości popieram twoje dojrzałe stanowisko w tym sporze. Dla mnie jest rzeczą oczywistą ,że rozgrywki europejskie w sezonie 2011/2012 były dla Wisły bardzo udane i jest to zasługa Holendrów (Roberta i Stana). 8 zwycięstw ,4 porażki ,2 remisy - puchary na wiosnę. To jeszcze mało? Przecież biorąc pod uwagę fakt ,że Wisła Kraków wisi od lat w systemowej i strukturalnej próżni, to Stan był cudotwórcą. Przykładanie do Wisły ,jakichś wyśrubowanych kryteriów nie ma żadnego sensu. To co dla jednego jest podłogą , to dla drugiego jest sufitem. W jakieś wysublimowane porównania ,kompleksowe zestawienia ,wartościowanie (lepszy /gorszy) z sezonem 2002/2003 też bym nie brnął. Jedno i drugie to był sukces i wielka przyjemność. A to ,że Wisła nigdy nie potrafi mądrze gospodarować skutkami nawet najmniejsze osiągnięcia to nie jest już pytanie do trenera czy dyrektora sportowego ale do właściciela, który strategicznie od 10 lat stoi cały czas w miejscu ,a de facto taktycznie się cofa.
Najbardziej mnie boli to ,że tak często nawet kibice Wisły piszą ,że awans był fuksem bo Odense zremisowało z Fulham. OK. Tylko ,że Wisła Kraków zrobiła swoje wygrywając z Twente 2-1 u siebie. Wynik w Londynie to był bonus od Boga za dobrze wykonaną pracę. Ktoś kiedyś powiedział ,że szczęście ma się wtedy kiedy przygotowanie napotyka na możliwość. I w meczu z Twente tak było.
Odpowiedz cytując