Markus
Zarzut hipokryta z twoich ust to... beszczelnosc. Nie kto inny jak
Markus stosowal (stosuje) podwojne zasady jesli chodzi o ocene Wisly holenderskiej i reszty. Jak Wisla holenderska przegrywala to zawsze widac bylo postep, kulture gry. Nie slabych pilkarzy i sredniego trenera, tego nie widzial. U innych tak, ale nie w Wisle holenderskiej.
W koncu bylo to niemozliwe, holender z definicji musi byc lepszy od polaka. To ze np. w letnim okienku 2011 Jozwiak nosem wciagnal Valxcka sciagajac Ljuboje (
roczny kontrakt z mozliwoscia przedluzenia!) Kuciaka i Zewlakowa to i tak nie wazne. W koncu to Valcxk, to holender. On nie sciaga szrotu, zawsze sa to transfery ktore do czegos sie przydadza
------------------------------
Po kolei;
kazdy polski klub ktory wychodzi z grupy LE lub pokonuje klasowego przeciwnika robi wynik ponad stan. To taka oczywista oczywistosc.
Gadanie ze Spartak,
w tamtym czasie zajmujacy 5 miejsce w lidze rosyjskiej, gral gorzej od Litexu ktory w pucharach 11/12 wygral tylko z pasterzami w 2 rundzie el.LM, to obraza ludzkiego intelektu. Warto tez dodac ze Litex zajal 5 miejsce w lidze bulgarskiej 2011/2012.
Apoel deklasowal Spartaka, Spartak deklasowal Litex.
Jasne ze Legia miala szczescie ze Spartakiem. Cholera, gadamy o klubie ktory potrafi wydawac po kilkanascie milionow euro na transfery. Musiala miec szczescie, tak jak my musielismy miec szczescie z Parma.
Ale co to cale gadanie zmienia? Wisla, z duzo slabszym Litexem, miala tego szczescie duzo, duzo, wiecej. Ogladnij sobie dwumecz Legii ze Spartakiem. Spartak w przeciagu 180 minut nie mial tylu szans na gola ile Litex w pierwszym meczy z nami. Nie pamietasz juz tego Toma ktory literalnie kompromitowal nasza obrone?
Nie pamietasz dwoch poprzeczek? Nie pamietasz nieuznanego gola dla bulgarow? Nie pamietasz karnego z dupy w Krakowie dla nas?
Policz ile okazji stworzyla Legia w dwumeczu ze Spartakiem, a ile my w dwumeczu z Litexem. Miej honor, i przyznaj sie do bledu.
Jesli juz piszesz o lidze to zauwaz laskawie ze w sezonie 10/11 w Legii nie gral ani Ljuboja, ani Kuciak, ani Zewlakow. I ze my, w sezonie 11/12, bylismy nizej w tabeli od Legii. A MP, podkreslam to jeszcze raz, nie jest dowodem na zadna jakosc. Jedno slowo; Slask.
Lech zeby grac w tej LE pierw musial pokonac Dnipro. Chyba troche powazniejszy rywal od 5 zespolu ligi bulgarskiej. Lech w tej grupie rywalizowal tez z Salzburgiem ktory rok wczesnej i rok pozniej (09/10 i 11/12) wychodzil z grupy LE. On chyba nie zlekcewazyl Lecha, co?
No i w koncu, rezerwy ManC i rozkojarzone Juve sa lepsze od rezerw Twente i Fulham. Kolejna oczywista oczywistosc. O sniegu mi tu nie pisz, bo cudu nad Anglia, Fulham-Odense, nic nie pobije.
------------------------
Zeby byla jasnosc, nie jestem ani fanem Probierze, ani Bednarza. Ba, Bednarza uwazam za bardzo, bardzo, slabego "fachowca" i czekam z niecierpliwoscia na jego wylot.