|
Nie napisałem, że problemy z "Wprost Przeciwnie" wynikały ze słabości zespołu ale z czegoś innego. Problemy z dystrybucja, w ogóle rejestracją tytułu. No i kasy chyba nie mieli. Bo możesz pisać rzeczy superowe, ale jak Ruch czy Kolporter odmówią ci kolportażu to wychodzi na to jakbyś pisał sam dla siebie. Inna sprawa gdy masz fundusze, wtedy możesz spokojnie wydawać w necie, gazeta na komórkę czy na inne Kindle. Treść za sms-a. Nie podejrzewam jednak aby pismacy z Urze posiadali taką gotówkę aby uruchomić coś takiego na wielką skalę.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|