milosz napisał(a):

A co do przyzwyczajenia się, że przyszłość Wisły to I liga, to już nie pesymizm , tylko defetyzm i z nim polemizować nawet nie zamierzam, szkoda czasu.
[/COLOR]
|
A na jakiej podstawie uważasz, że to defetyzm ? Żyjesz na jakiejś chmurce oddalonej od realiów ? Jeżeli nie rozumiesz, nie widzisz pewnych logicznych ciągów, które doprowadziły do tego a nie innego stanu rzeczy, no to nie ma o czym dyskutować.
A co do Meliksona. Sądziłem, że łatwiej wybić się w słabszej drużynie niż w mocnej ? ale widać błędnie sądziłem
Taki Gortat robi grę w słabej drużynie i jest jej czołowym zawodnikiem. Rozumiem, że łatwiej by mu było tak samo grać w mocniejszym zespole ? W zdobywaniu iluś tam punktów i zbiórek nie przeszkadza mu to , że gra z ciamajdami. Zawodnika dobrego poznać po tym ,że ciągnie grę zespołu właśnie wtedy jak temu zespołowi nie idzie. A tu widzę jakieś bajkopisarstwo powstaje.