Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60555
Stary 05.11.2012, 23:04
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Jak juz propozycje ponownego zatrudnienia Valckxa wychodza, to ja proponuje jeszcze Kasperczaka.
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Ze jego czaso przeciesz Schalke i Parme lalismy! Lepsze to niz wygrana psim swedem z Litexem, i pozniejsze boje z (pol)rezerwami Twente i Fulham...
Transfery Valckxa:
Boukhari, Branco, Pareiko, Jaliens, Lamey, Melikson, Genkow, Siwakow, Iliev, Jovanovic, Diaz, Nunez, Biton
Czas przestac sie juz oszukiwac do cholery, i powiedziec prawidze w oczy; transfery Valxca dupy nie porywaja, byly slabe.
Co Ty za dyrdymały piszesz, słaby to jest Twój tekst…

Po pierwsze samo porównywanie trenera na emeryturze czyli Kasperczaka, do czynnego dyr. sportowego Valckxa już Cie dyskwalifikuje. Jeden już nie pracuje w piłce, drugi owszem pracuje nadal.

Zaś sama analiza transferów typu Branco czy Boukharii, piłkarzy sprowadzonych w trakcie sezonu , w sumie z łapanki, jest pozbawiona sensu.

Valckx miał dwa transferowe okienka do dyspozycji, pierwsze dało MP, drugie dało najlepszy wynik w europejskich pucharach od 9 lat, dla mnie to całkiem dobre rezultaty. I to osiągnięte, za nieduże pieniądze, tak za nieduże, skończmy z ta mitologizacja wydatków ! Za trzy gotówkowe transfery wydano łącznie 1,5 mln euro, do tego doszły kwoty za podpisy i pensje , toż w kw. do LM i LE już zarobiliśmy kilka milionów euro (około4-ech), w dodatku były transfery Głowackiego, Diaza, …Brożków, jeden Marcelo sprowadzony dzięki Mielcarskiemu, dał nam już porównywalną kwotę z tą którą wydał Stan, więc skończmy z ta mitologizacja wydatków.

Przypomnę że pierwsze okienko to Melikson- wówczas największa gwiazda ligi, Pareiko zbierający zasłużenie świetne recenzje za swoja grę wiosną mistrzowskiego sezonu, dalej Genkow który to co miał strzelić to strzelił, pożyteczny Siwakow (dziś by się nam przydał w miejsce Sobola), oraz Jaliens, słusznie wówczas krytykowany, ale dziś grający więcej niż poprawnie.

Drugie okienko było słabsze, bo środki już zostały mocno ograniczone, ale jeden Biton już pokazuje wartość pracy Stana. Nikt tu nie mitologizuje też całości jego transferów, bo obok dobrych były i słabe, ale rzecz w tym , że te dobre były.. Praca w piłce nożnej jeśli ma dać wymierne sukcesy, wymaga czasu, tego zaś Sz. Pan Cupiał nie daje..

"W PSV, które za czasów Valckxa święciło trumfy zarówno w Eredevisie jak i w Lidze Mistrzów potrafił przez 4 lata kupić piłkarzy za łączną kwotę 51 mln, a sprzedać za bagatela 81 mln Euro."

Tak , 4 lata to nie dwa okienka.

__________
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Diagnoza odnośnie Meliksona została przeze mnie postawiona już dawno. A pisze o tym bo wiele osób wylało wtedy na mnie kubeł pomyj. Specjalnie się tym nie zraziłem,bo jak to bywa w takich przypadkach problem to mają oni a nie ja, ze nie widzą czegoś oczywistego od razu. Poza tym , że Melikosn to piłkarz wysoce przeciętny do tego Wisła oczekuje za niego nie wiadomo jakich pieniędzy. I tu jest pies pogrzebany. Może i znalazłby się chętny za jakies 500 czy 800 tysięcy euro,ale nie 3-4 mln euro z tego co czytam. No chyba, że z pięc dobrych meczów w naszej lidze jest tyle warte, jak tak to ok.
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Tylko szkolenie, i aż szkolenie. Na inne warianty nas nie stać. Z czasem zaczniemy podpisywać samych Frederiksenów, bo kasy z każdym sezonem będzie ubywać, co zrozumiałe, bo im gorsza pozycja w lidze tym mniej kasy od sponsorów. I pierwsza liga zawita na R22. A radzę się z tą myślą oswajać pomału, bo nie sądzę aby Cupiał nagle dokładal do interesu nie wiadomo ile i łatał kasą dziury personalne?
W słabej drużynie słabo wypadają wszyscy, to dotyczy również przesadzonej krytyki Maora.
Co do kwot transferowych, to pomiędzy 4 milionami, a 500 tysięcy jest np., 1 mln euro (a przy lepszym sezonie i 1,5 mln) , więc może darujmy sobie zbędną demagogię. Melikson bynajmniej słabym piłkarzem nie jest, jak trafił do dobrze bo skutecznie grającej drużyny, to było to widać, dziś, ze powtórzę cała Wisła gra sałbiotko.

A co do przyzwyczajenia się, że przyszłość Wisły to I liga, to już nie pesymizm , tylko defetyzm i z nim polemizować nawet nie zamierzam, szkoda czasu.

Ostatnio edytowane przez milosz : 05.11.2012 o godz. 23:24.
Odpowiedz cytując