|
Wiem, ze się narażę, ale mam mieszane uczucia co do Garguły, jednak przychylam się do wersji, że to jednak jedyna rozsądna opcja.
Pamiętam mecz z Polonią (hehe... piszę jakby to było lata temu). W pierwszej połowie w środku grali Szewczyk, Iliev, Wilk i Sobol i.... szło kiepsko.
Rozkręciło się dopiero gdy po przerwie wszedł Garguła (za Wilka), bo już środek był pewniejszy.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|