|
Senior Member
Offline
|
|
szprotson napisał(a): 
|
w sumie mozna by znowu zatrudnic Valckxa. Zdobylibyśmy MP a potem od razu oglosili upadłość.
|
Tyle że przyczyną finansowych kłopotów jest wola Cupiała (bo nie chce inwestować w Wisłę długofalowo, a jedynie od jednego kaprysu do drugiego..) oraz zaszłości, czyli różnych Levadii .., a nie gra wiosną w LE, wcześniej w kw. do LM (i zarobione tam fundusze), bo i też wcześniej nie straciliśmy na sprzedaży: Marcelo, Głowackiego, Diaza ..Brożków, więc problemem nie jest kilka transferów Stana (ściślej 3 gotówkowe za około 1,5 mln euro i kilka pensji ..) Tyle, że widać niektórzy wierzą w bajkę o złym obcym i dobrym Bednarzu, współczuję naiwności.
______
tofik napisał(a): 
|
Jacek strzela na ślepo, jak zwykle zresztą. Kiedyś tak upolował Marcelo, ale poza tym sprowadza tylko szrot.
|
To, że aktualne transfery są "na chybi trafił", to fakt, ale .. n-razy było juz tu mówione, Marcelo to osobisty i samodzielny kontakt Mielcarskiego z menadżerem Paulisty, który zaproponował piłkarza z pierwszej jedenastki Santosu w dodatku bardzo młodego i obiecującego, więc zasługa Bednarza jest taka że ..nie zablokował tego transferu, sorry, ale pogląd że sam coś znajdzie, na bazie własnych kontaktów, oraz wiedzy , hmm jest dość groteskowa, ale do śmiechu mi nie jest bo rzecz dotyczy Wisły, Mojej Wisły, a raczej Naszej Wisły, gdyby dotyczyła ekipy z drugiej strony Błoń to miałbym niezły ubaw, ale tak sie porobiło, że J.B. jest u nas , a może Filipiak go nam podprowadzi, to byłoby coś .
Ostatnio edytowane przez milosz : 05.11.2012 o godz. 19:00.
|
|