NIe rozumiem jednego - co robią w 18 meczowej a nawet w "11" panowie Garguła i Fredriksen

?
Dopóki Kulawik będzie stawiał na tę dwójkę paralityków (przeboleję nawet Burligę i Sikorskiego), dopóty będziemy grali w 9, no maksymalnie w 10 na boisku (każdy z nich w najlepszym przypadku dadzą po 1/2 zawodnika).
Nie wiem w jakiej formie jest Jovanović czy Chavez, ale podejrzewam, że przy Fredriksenie gorzej nie zagraliby....
Natomiast wystawianie w tym meczu 2 defensywnych pomocników i do tego Łukasza G. kompletnie bezproduktywnego jest jak totalny sabotaż........
W meczu z Koroną nasza obrona będzie klecona na nowo.... Czekaj i Głowacki mają pauzę i kto zagra

? Jaliens z Bunozą a na bokach Jovanović i niezłomny Duńczyk


Przecież to pewna przegrana...
O Meliksonie napisano już kopy i wiadomo jest, że jego miejsce na boisku jest tuż za napastnikiem, ale przecież tam musi być Garguła, który pałęta się jak łajza pomiędzy pozostałymi kopaczami i niczego pozytywnego nie wnosi i nie wniesie.....Jacku Bednarzu, jeżeli dbasz o oszczędności, a kontrakt, który spisywałeś z Gargułą jest tak jak wszystkie inne MOTYWACYJNY, to za to że Łukasz G. zasiądzie na trybunach będą NIEMAŁE OSZCZĘDNOŚCI - niechby te 10 tys euro miesięcznie - ale zawsze na plus
Chrapek przy gargule wygląda naprawdę niczym młody Bóg, aczkolwiek nie wiem czy to jest komplement, bo przy Gargule to nawet Przybylski czy inny Akahosi są dobrymi graczami.