Nie starają się na maksa bo nie umieją (czy to się starać czy też nie maja umiejętności aby starania coś zmieniły).
Mam sugestię - skoro koncepcja Jacka jest sensowna to może by tak zrobić testy na szeroka skalę, dobrać tak całą kadrę wyjściową wzmocnień i za frytki w cuglach zdobywamy mistrza. Nierealne? No to może połowę składu zostawić a druga polowe dobrać z testów wybierając najlepszych z najlepszych. To ostateczna opcja bo przecież wiadomo że dobieranie jednego czy dwóch championów testowych do składu się nie sprawdza (patrz F&S)
Albo też nie ma kto wybrać tych diamentów?

Tak sobie myślę.
No to trzeba zatrudnić kogoś kto się zna na wyławianiu talentów. Może posiłkować się kośćmi do gry aby przekonać się czy dany zawodnik będzie grał tak jak na testach przez cały sezon czy też lepiej albo gorzej. Jak się sprawdzi ten ktoś w roli szamana to go zwolnić zabierając mu kości.
Lukasz.
P.S.
Widząc jak grają kwiaty testów trochę jestem spokojniejszy. Szczęście w nieszczęściu - to dowód na to że drużyna coś jest jeszcze warta. Zobaczymy jak będzie z tym po końcówce sezonu. Jeśli na testach kogoś sensownego znajdziemy to będzie dowód na to ze umiejętności piłkarzy wyjściowej 11 sięgnęły dna/średniej.