|
Te testy to nie ukrywam że spore zaskoczenie zwłaszcza że ostatnio ciągle mówi się o naszych dużych kłopotach finansowych i o tym jak Cupiał sprzedaje Wisłę i tu nagle testy . Niewykluczone że będą to testy charakterystyczne dla Bednarza czyli albo ktoś jest za słaby albo wystarczająco dobry tylko najpierw nie spytaliśmy się ile będzie chciała zarabiać i nici z transferu . Jednak gdyby było inaczej to wierzę ,że w przypadku gdyby ten Japończyk był naprawdę dobry to podpiszemy z nim nieco dłuższy kontrakt ( np. na dwa lub trzy lata ) a nie tylko do końca sezonu ponieważ to do niczego nie prowadzi a nawet więcej prowadzi do tego że przed nowym sezonem zostaniemy z kilkoma piłkarzami w kadrze pierwszego zespołu i co wtedy zrobimy ? Będziemy szukać hurtem zawodników w jednym okienku by tylko miał kto grać w pierwszej drużynie ? Rozumiem że ten sezon już jest spisany na straty , że od nowego prawdopodobnie przyjdzie nowy trener ale do czego On niby przyjdzie jak większości obecnej kadry kończą się kontrakty a o odejściu innych mówi się już od dłuższego czasu i jest to jedynie formalnością ? Chyba nikt się nie łudzi że zbudujemy kompletną kadrę tuż przed sezonem ( taki sposób budowy miały w przeszłości zespoły które zaraz spadały z ligi ), już teraz powinniśmy myśleć o nowym sezonie , monitorować rynek , zauważyć że w tej chwili nie mamy np. żadnego bocznego obrońcy który zabezpieczyłby nam tą pozycję w nowym sezonie . Podpisanie kolejnego zawodnika na umowie do końca tego sezonu jest po prostu bez sensu .
|