Marszałek napisał(a):

|
U nas potrzeba zawodnika, który robi grę, taki Nakoulma czy inny Milik. Ale nie we sensie, że robi grę, jako playmaker, tyle, ze ciągnie zespół jak nie idzie. Buduje atmosferę. u nas mam wrażenie, że wszystko jest od a do z. Przyjść, potrenować, zgrupowanie, wyjść na mecz, przelew. Przyjść potrenować, zgrupowanie, mecz,przelew. Nie ma złości, tego czegoś na czym jadą Korona, Ruch czy Widzew, do pewnego momentu. I w jakimś sensie jedzie Poznań, Polonia.
|
Ostatnim takim zawodnikiem był Kamil Kosowski, ale chyba pamiętasz jak go potraktowano. Małecki zrywami potrafił liderować, aczkolwiek skończył jak skończył. U nas piłkarze niepokorni mają pod górkę, są zwykle niedoceniani i niszczeni przy byle okazji.