Akurat Pareike to przedłużą, bo nie będą mieli nikogo innego na jego miejsce. Poza tym nie wydaje mi się aby ktoś potrafiący neżle kopać piłkę pchał się do Wisły. Kasy nie ma, zaplecza treningowego nie ma, atmosfery nie ma. Co niektórzy mogą na przestrzeni, roku, dwóch nieźle zdziwić. Wszystko na to wskazuje, że zaliczymy niezły zjazd. A nawet jak Cupiał rzuci kasą to nie wiele z tego będzie wynikało, bo kto ma dokonać tych transferów i nieźle podpisać? Facet co Beto pozyskał
