|
Gdybysmy grali od 1 minuty tak jak od 45 to nie byloby gadania ani na zle zmiany, ani na bledy Kulawika ani na inne tego typu rzeczy. Jezeli Naszym nie chce sie biegac przez 90 minut to chyba lepiej charowac i strzelic 1-2 bramki w pierwszych 45 minutach i w drugiej odpuscic niz odpuscic pierwsza, przegrywac i w drugiej zapieprzac by odrobic wynik. Mam nadzieje, ze takie cos wezma sobie do serca i w nastepnych spotkaniach tak jak to bylo z Widzewem wszystko wroci do normy. Tam przeciez prowadzilismy 2-1 po pierwszej połowie i nie musielismy za wszelka cene chciec strzelic kolejna bramke.
|