|
Wynik - myslałem że Lech będzie miał swoje okazje najwyżej co do kontr, ale tych nie było, bramka padła po kompromitacyjnej zabawie Duńczyka... Ale parenaście sytuacji podbramkowych w wykonaniu Jaliensa daje do myslenia, ze mamy do chuja 2 Defensywnych Pomocników, a żaden do ku.rwy nędzy nie asekuruje jego strony, tak jest w Borussi jak atakuje Piszczek, tak jak wszędzie, gdyby zamiast tych Bereszyńskich itd byli jacyś piłkarze o niezłej szybkości, to by nam piątke dowalili. Brawo dla holendra za akcje ofensywne, ale fatalnie w defensywie.
|