Wyświetl pojedynczy post
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 03.11.2012, 00:28
Pograli sobie kulawy z łamagą.
Lech dno, my jeszcze większe.

Nie można wygrać meczu jak się popełnia seryjnie błędy juniorskie pt. podanie do przeciwnika.
Nie może wygrać drużyna w której tylko trzech lub czterech zawodników prezentuje formę czy umiejętności na poziomie średniaka ligowego.
Reszta to poziom I czy nawet drugiej ligi.
Dlaczego nawet Melikson nie jest w stanie wygrać pojedynku jeden na jeden ?

Kulawik wypuszcza wynalazki Bednarza chyba tylko po to by przypodobać się szefowi. Innego wytłumaczenia nie znajduje.
Po zejściu Głowackiego lepiej było grać trzema obrońcami niż wpuszczać Jasia by ten stał się dwunastym zawodnikiem przeciwnika.
Boguski zupełnie bezproduktywny, nigdy nie zrozumiem zachwytów nad jego grą. Ani teraz ani przed kontuzją.

Jedyny pozytyw to, że zmieniamy styl gry, starając się odejść od dzidy. Niestety nasi zawodnicy są tak słabi, że nic z tego nie wynika.

Najśmieszniejsze jest to, ze przy odrobinie szczęścia mogliśmy to nawet wygrać.
Odpowiedz cytując