|
Cóż, na drwali z Widzewa wystarczyło ale jak dziś trzeba było coś pograć przy grającym w piłkę w nie w MMA rywalu to już był problem. Wielki problem... Dwie sytuacje w 98 minut... Jeszcze ze 100 minut i może byśmy przy tej grze coś wcisnęli. Pareiko również trzyma formę... bez względu jak, czy w niego czy w krótki to wszystko w sieci. Liczyłem na nudne granie na 0:0 a skończyło się na nudnym graniu na 0:1. Ostatnie 7-8 minut to wywieszenie białej flagi, brak umiejętności, brak wiary. Tak się nie da zdobywać punktów.
|