|
No cóż, po jednej sytuacji ale to Lech strzelił. To odróżnia drużynę z 4. miejsca od tej z 12. miejsca i potwierdza się, że nie ma tu przypadku.
Najsłabsi we Wiśle to Iliev i Melikson* a najlepsi póki co to Garguła i Boguski. Wilk dał fajną piłkę Meliksonowi i potem dał się przepchnąć jakiemuś małemu no-name'owi jakby to był LeBron James... ale może lepiej tak niż czerwona i karny...
* - Duńczyk jest poza wszelką konkurencją więc nie ma sensu o nim wspominać. Po prostu biorę pod uwagę grę "aktorów" wydarzenia natomiast nie ma sensu zawracać sobie głowę z oceną gry statystów.
Ostatnio edytowane przez thechris : 02.11.2012 o godz. 21:41.
|