|
Może lepiej, jakby Wisła dogadała się z Widzewem ws. Stępińskiego. Widzew sprzedałby go za 200-300 tys. euro do nas, a w zamian za następny transfer byłoby 50% dla Widzewa z zysku. Cuda można wymyślać, ale na młodych graczy trzeba stawiać. Stępiński chce grać, a u nas przy tak słabym ataku może by się sprawdził.
|