|
Pablo, nie chce Ci się poczytać ze zrozumieniem ? Tylko dewaguje a nie poddaje w wątpliwość. Bo raz, musiałbym być właśnie idiotą, aby poddawać w wątpliwość coś na czym się zupełnie nie znam. A dwa, musiałbym być ignorantem, aby zabierać głos w czymś nad czym się nawet nie pochyliłem. Nie wchodzę w szczegółowość pewnych rzeczy bo bym sam z siebie musiał zakpić. Pisze to co widze, czytam i interpretuje na bazie wiedzy którą posiadam. A także w oparciu o logikę. I tyle. To co było w Warszawie może strawie za kilka lat, gdy będę w stanie coś z tego zrozumieć samemu, a nie na podstawie opracowań innych.
Michu-k podejrzewam,że ironią się tu posłużył a co niektórzy są za bardzo przewrażliwieni.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 01.11.2012 o godz. 10:24.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|