Dariook napisał(a):

|
A mnie zastanawia, dlaczego o tych czynnikach nikt z prokuratury nie wspomnial 3 lata temu? Jesli po dokladnym czyszczeniu i tak znaleziono na kilkudziesieciu fotelach trotyl, to ile tego musialo byc przed trzech laty.
|
Ponieważ wtedy w ogóle niczego nie badano. Wysnuto bajkę i kazano w nią wierzyć. Czy to nie Miedwiediew powiedział, że nie wyobraża sobie aby raport polskiej strony był inny niż rosyjski?
Jedna z tzw. Wdów a właściwie Córek Smoleńskich, opowiadała w jaki sposób towarzystwo zasiadające w "Komisji Millera" odpowiadało na jej pytania, takie jak Twoje.
" A ja zadałam komisji pytanie: jakie wykonaliście badania i jakie są ich wyniki? Oni spuścili głowy i powiedzieli, że badali czarne skrzynki. Więc pytam dalej: panowie, czy wiecie, że na całym świecie po katastrofach lotniczych wykonuje się dziesiątki badań: fizycznych, chemicznych, matematycznych? Komisja Millera siedziała ze spuszczonymi głowami, nie mówiąc nic. [...]"
http://spoleczenstwo.newsweek.pl/mal...97694,1,1.html