Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2656
Stary 01.11.2012, 00:24
yarow napisał(a):Wyświetl post


Nauka, polega na dążeniu do prawdy. Hipotezy albo się obala albo potwierdza. Nie wiem jaki masz tytuł naukowy, ale obalenie czy potwierdzenie hipotezy nie jest "wychodzeniem na idiotę" tylko dążeniem do prawy.
.
Magister jestem ale co to ma do rzeczy ? W momencie obalenia teorii o wybuchu i zamachu, naukowcy, poniosą klęskę,bo okaże się, że swoje hipotezy opierali na nie do końca na prawdziwych danych. Lub błędnie je interpretowali. Co w drugim przypadku jest chyba dla nich dotkliwsze.



yarow napisał(a):Wyświetl post

Dlaczego nie zadasz pytania o durni, którzy bez nawet próby potwierdzenia naukowego [analizy chemiczne, fizyczne, symulacje, obliczenia matematyczne, inne] przyjęli na wiarę, oficjalną wersję? Przecież naukowiec przyjmujący "na wiarę", bez zbadania, zmierzenia, bez opisanych, udokumentowanych dowodów w sprawie wychodzi w istocie na durnie.

Tacy naukowcy durniami więc są już dzisiaj.
Gdzie się podział ich "oświeceniowy racjonalizm"? W d ... pie. i to dosłownie. Ważniejsze są ich siedziska profesorskie niż dążenie do prawdy.
Zadałbym takie pytanie gdybym miał minimalne wątpliwości co do tego czy aby nie są durniami.

Polskie szkolnictwo wyższe jest mierniutkie i biedne w jakąkolwiek myśl. Pisałem o tym setki razy, dlatego nie będę się powtarzał. Więc takie a nie inne zachowanie pewnych osób i grup mnie nie dziwi.

Ale w przypadku naukowców szkodliwsze jest chyba określenie ignorant niż idiota.Bo idiota nic nie mówi
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 01.11.2012 o godz. 00:29.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując