Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2650
Stary 31.10.2012, 23:05
Mareq napisał(a):Wyświetl post
Powtórzę się

Gdybyśmy założyli, że był to zamach to;

Po pierwsze przekierowanie śledztwa w kontekście przesłanek wskazujących na wystąpienie znamion z art 134 k.k
Po drugie, próby doprowadzenia do tego by oskarżeni zostali osądzeni przez sąd polski bądź trybunał międzynarodowy.

Jeżeli Rosjanie nie współpracowali by w powyższym, to retorsje w ramach prawa międzynarodowego i przedłożenie sprawy sprawy(z prośbą o pomoc) UE, NATO i RB ONZ.

W tym scenariuszu narodowość sprawców nie ma znaczenia.

Polska a przede wszystkim świat zapewne nie są mentalnie gotowe(dlatego zapomnijmy o jakichkolwiek dowodach od Amerykanów) na taki scenariusz, co nie znaczy, że nie da się go realizować.
.
RB ONZ, Rosja jednak jest znaczącym graczem. Tam nic się nie wskóra. UE nie będzie z Rosjanami zadzierać,bo póki co ciągnie od nich gaz a Merkel nie poświęci Putina dla Polski. Poza tym niedługo UE będzie potrzebowała Rosyjskiej gotówki. A NATO, no cóż zależy kto wygra wybory w USA. Jeśli Rommney to może coś pogrozi, ale nic więcej. Obama nawet nie pogrozi. Nie posiadamy niczego, ani w zakresie technologii, zasobów mineralnych, co stawowiłoby jakikolwiek wabik dla mocarstwa, które by się za nami ujęło.

Mareq napisał(a):Wyświetl post
A co do trzeciej ewentualności, to nie bardzo wiem na co tu specjalnie być gotowym...
Przecież to jest założenie obecnie wiodące i wszystkie działania są temu podporządkowane.
Jak to na co? są całe sterty opracowań wskazujących jednoznacznie na zamach. Czy ci ludzie w wypadku stwierdzenia ostatecznego, że jednak nie był to zamach, będą w stanie ponieść konsekwencje swoich czynów ? Ściślej mówiac czy ludzie z tytułami naukowymi głoszącymi to i owo i pokazującymi na to dowody, twierdzenia, pogodzą się z tym ,ze wyszli na idiotów ?
Póki co uchodzą za awangardę dla jedej ze stron konfliktu. A czy będą w stanie zdać swoje tytuły naukowe lub odejść dobrowolnie z uczelnii ?

Jesteśmy w dupie, czarnej dupie, typowa kolonia. Sami nie jesteśmy w stanie nic zdziałać ani wyegzekwować od jakiegoolwiek państwa czegokolwiek o Rosji nie wspominając. Co niektórzy pocieszając się tym iż ciężko coś wyciągnć, bo to Ruskie. Widać poprawia to odbiór pewnych informacji. A prawda jest taka iż równie dobrze Cypr mógłby tak postępować, i nikt by nic mu nie zrobił.

W kraju gdzie wychodzą ustawy bez przepisów wykonawczych sprawa z Tu-154 wali w wszystkich politykierów od lewa do prawa. I to jest ich sprawa. Nie nasza. I niech bawią się za swoje a nie nasze pieniądze. Bo jak pokazują powyższe przykłady żadna z wersji wydarzeń nie prowadzi nas do niczego konstruktywnego. Budujmy kraj, w ktorym Prezydent nie będzie latał starym gruchotem a premier nie będzie obiecywał gruszek na wierzbie i straszył kimkolwiek. Dlatego proponuje dystansu więcej do tej sprawy,bo ona nas nie dotyczy. No chyba, że uważace iż razem z szwagrem wysyłalibyście Prezydenta wespół z generalicją jednym samolotem, gruchotem oraz że codzienne działanie tego państwa jest na miarę waszych możliwości i oczekiwań.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 31.10.2012 o godz. 23:09.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując