Ja nie smaruje uszczelek - bo już za późno

Dałem ciała kilka lat i teraz nie wyglądają najlepiej już i wypadałoby zmienić w ogóle.
Jak jest tak jak dzisiaj czyli jakieś minus 2-3 to najpierw skrobię i odśnieżam a potem jazda - nie przekraczam 2-2.5 obrotów.
Jak piździ jak w Kieleckim czyli minus 20 to odpalam a potem skrobię i odśnieżam - ale też podczas jazdy delikatnie rozgrzewam.
12 letni ropniak.