serek.c2 napisał(a):

|
Może mi wyjaśnić z jakiego powodu nazywasz Macierewicza oszołomem? Poważnie pytam.
|
Ze względu na nieumiejętność zrównoważonego wyrażania swoich poglądów, obciążanie najprostszych wypowiedzi niepotrzebnym osobistym i często bardzo negatywnym ładunkiem emocjonalnym, wyrażanie stanowisk i poglądów często wysoce subiektywnych w sposób kategoryczny, jakby były aksjomatami. W dodatku notoryczne rzucanie słów na wiatr. I mówię to w oderwaniu od sprawy smoleńskiej, raczej charakteryzuję całokształt funkcjonowania tej osoby na scenie politycznej. Tak - nie jest tak spektakularnie szurnięty jak Niesiołowski, któremu nierzadko piana się toczy z ust, ale wciąż w moim odczuciu daleko mu do osoby zrównoważonej. Nie każdy oszołom musi być głośny i krzykliwy. Przekładając na świat futbolu taki Tomaszewski też jest oszołomem, choć bardzo często ma rację. Natomiast taki Zarzeczny snobuje się na oszołoma, by zwiększyć własną poczytność.