Lech Wałęsa napisał(a):
|
Nie ma takiej możliwości, żeby to był zamach. Lech Kaczyński nie był wrogiem dla Rosjan.
|
Nie jestem zwolennikiem teorii zamachowej, zdecydowanie bardziej prawdopodobne wydaje mi się to, że był to po prostu wypadek spowodowany szeregiem zaniechań obu stron (rosyjskiej i polskiej), który aktualnie jest tuszowany przez obie strony i wykorzystywany politycznie przez Rosjan (?) do destabilizacji sytuacji w naszym kraju, jego skłócania i tak dalej, ale jak słyszę takie komentarze, jak ten powyższy, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Przecież nie trzeba być geniuszem (wystarczy nie być umysłowym imbecylem) aby zauważyć, że tam było ponad DZIEWIĘĆDZIESIĄT kluczowych osobowości państwa polskiego, cała masa dowódców wojskowych, a ten pier*oli, że Kaczyński nie był wrogiem Rosjan - tak jakby leciał tam przynajmniej szybowcem i zginął samotnie...Tej teorii więc NIE MOŻNA odrzucić, nawet jeśli jest średnio prawdopodobna.