|
Tyle że Iliew też najlepsze lata ma za sobą dokładnie tak jak Kosowski, więc takie porównania są bez sensu.
Jeśli już mamy coś zestawiać, to ..Iliew ma lepszą technikę, a Kosowski jest pewnie nadal szybszy, ot różnica, jedna z wielu, Kamil bardziej przebojowy, ale bramek tyle co w Serbii Ivica nasz Kosa by nie strzeli, bo ciężko by sobie go wyobrazić jako króla strzelców. To samo dotyczy, Genkowa i Boguskiego. Genkow to napastnik który strzelał dużo więcej bramek niż Boguski i takie są fakty, Genkow jest skoczniejszy i ma lepsze uderzenie z nogi, ale Boguski jest od niego dużo szybszy i bardziej przebojowy.. to po prostu piłkarze o różnych umiejętnościach i predyspozycjach.
Rzecz w tym aby trener wykorzystał nasz pełny potencjał, Probierz spartolił wszystko co było do spartolenia, Kulawik próbuje i już ma jakieś osiągnięcia, niech próbuje dalej.
A grać powinni moim zdaniem i Genkow i Boguski i Iliew. Genkow na szpicy, Boguski i Iliew na flankach, Melikson za nimi na środku (może też być system dwójkowy, 2 def. pom., ..oraz 2 of. pom., 2 napastników / czyli Melikson + Iliew, Genkow + Boguski) , a dalej w pomocy jako def. Chrapek i ..Jaliens (lub Wilk), z ławki Garguła i Wilk do pomocy, a w ofensywie z ławki obowiązkowo Quoioto, a dalej w obronie Głowacki, a obok niego ..może Jovanović skoro źle gra Czekaj (może choć na chwilę pojawił by się ponownie Chavez..), a po bokach hmm, Bunoza (choć optymalne dla niego miejsce to środek obrony) i albo Jaliens, a jeśli ten grałby def. pomocnika to pewnie trzeba było szukać innych rozwiązań .. Pamiętać też należałoby o zgraniu więc, zmiany powinny być niewielkie, zwłaszcza w obronie. Ja osobiście w defensywie jedynie zastąpiłbym Czekaja, Jovanoviciem.
Jest tak, jak pisałem tu nie raz, mamy kilku niezłych grajków, co sporo potrafią i kilka dziur że aż strach tworzyć jedenastkę, brak bocznych obrońców, zwłaszcza na LO, bo Bunoza to jednak stoper, brak def. pomocnika z prawdziwego zdarzenia co by sie podłączył do gry ofensywnej i brak dynamicznego i bramkostrzelnego skrzydłowego co by rozruszał ofensywę, może Boguski to byłoby takie rozwiązanie na skrzydłowego, a może ..Quioto.. swoją drogą to temat na politykę transferową, bowiem jak brakowało nam 3 piłkarzy minimum (czyli LO, def. pomocnik , skrzydłowy), tak nadal ich nie mamy, bo Frederiksen to nie jest oczekiwany LO na właściwym poziomie, bo Sikorski to nie jest skrzydłowy (ja nie wiem czy to w ogóle jest piłkarz .., może jest tylko się przyczaił nieco ..może na bok obrony, konkretnie na LO, a kto wie, może ..) , a o def. pomocniku widać w ogóle nie myślano. No ale u nas Bednarz był za to odpowiedzialny i .. w sumie wszystko jasne. I co gorsza nadal jest, owszem, pieniądze są ważne (a ściślej u nas ich wielce ograniczona ilość), ale kasa to nie wszystko, ważne są tu też kompetencje., a te jakie są każdy widzi.
Upieram się że 3 dobrych piłkarzy poprawiłoby grę Wisły co najmniej o klasę i przesunęło by ją ponownie do walki o MP, a teraz z tym co jest niech Kulawik kroi co się da, byle bez ideologii, zwłaszcza o "polskiej" Wiśle. Jest w niej miejsce i dla Meliksona i Iliewa i dla Genkowa i Boguskiego, ważne aby była z tego drużyna, kolektyw, powtarzalność , jak choćby przy bramkach z ostatniego meczu, bo widać (pamiętając o kadrowych lukach) wykonawców paru niezłych mamy.
Ostatnio edytowane przez milosz : 30.10.2012 o godz. 15:06.
|