Elefant napisał(a):

Dla mnie również cała sprawa mocno naciągana.
Co prawda niedoceniany Fakt od czasu do czasu w sprawie Wisły podawał jako pierwszy prawdziwie informacje, ale...
Wątpliwość nr 2.
Jeżeli popatrzeć na zyski Foodcare to raczej trudno mi sobie wyobrazić, by ta firma była w stanie wyłożyć kilkadziesiąt milionów za Wisłę. Chyba, że Cupiał chce za wszelka cenę pozbyć się kłopotu mocno spuści z tonu.
Za ostatni rok firma ma 2 mln zysku przy 0,5 mld obrocie, to znaczy, ze kiepsko przędzie albo mocno zainwestowała i musi spłacać kredyt. Oba czynniki nie wskazują by mieli środki na kupno Wisły.
Jesli już jest to kandydat do wykupienia miejsca na przodzie koszulki.
Ale w tym przypadku raczej tu widzę przeciek kontrolowany, w celu odwrócenia uwagi od aktualnej sytuacji.
|
Otóż to... tj. za słaba finansowo firma do przejęcia i utrzymywania Wisły mającej grać choćby na poziomie środka ekstraklasy.