pysio napisał(a):

Jaką macie pewność, że trotyl pochodzi z samolotu? że jakiś niezależny/PiSowski naukowiec tak stwierdził?
Nie zdziwiłbym się, gdyby owy trotyl pochodził z gleby tamtejszego lasu. Przypominam tylko, że na owej szerokości geograficznej trotyl jest naturalnym składnikiem gleby, a to z powodu przebiegającej tamtędy linii frontu podczas II WŚ. Owy PiSowski naukowiec zapomniał dodać, że składowisko trotylu wykrył również w odległości 5 km od miejsca katastrofy.
Zatem tłumaczenie skąd wziął się trotyl jest jasne i klarowne.
|
A ołów jest naturalnym składnikiem mózgu więc jak się znajdzie kolejnego świadka z kulą w głowie to znaczy że zmarł na marskość wątroby ...
Miał rację Stanisław Lem, ze to nie ludzie głupieją od internetu ale internet głupieje od ludzi