Marszałek napisał(a):

Gramy piach, inni też nieszczególnie się popisują a mimo to mamy straty do drugiego miejsca 6 punktów . Ja już się niczemu nie dziwie i też nie zdziwię się specjalnie jak za kilak kolejek to my będziemy na drugim miejscu w tabeli.
Nie ma tu żadnego zespołu, który byłby w stanie grać na pewnym poziomie, poniżej którego nie zejdzie. Masakra i amatorka pełną gębą.
|
Dla nas odpowiedzią będzie piątkowy mecz z Amiką - jeżeli wygramy, to będzie znaczyć, że nastapiło przełamanie w drużynie. Nawiążę po raz kolejny do sezonu Maasakanta - wygrana niesamowitym fartem z sąsiadką na Kauflandzie, a później 3 kolejne zwycięstwa z Legią, Zagłębiem i Polonią, co wyprowadziło nas za plecy Jagiellonii. Wygrana z Amiką może dac nam podobną passę, a biorąc pod uwagę naszą coraz bardziej buraczaną ekstraklasę nawet awans do czołówki.
Co zaś do zwycięstwa Legii - spalony przy pierwszym golu był zdecydowany, ale w Lidze + Ekstra musieli dla "wyrównania" pokazać spalonego Meliksona przy I bramce (ze wskazaniem 81 cm.). Tylko, że Meikson nogami był na równi (jak wskazuje kreska Canal +) a wystawał za ostatniego obrońcę tułowiem..... A Kucharczyk był na widocznym spalonym (skoro przy Meliksonie było to niespełna metr, to tutaj było więcej niż 1,5 metra)....
Skoro bawimy sie Panowie Twarowski i Smokowski w aptekarstwo, to dlaczego przy 3 golu Legii nie pokazaliście ile cm na spalonym był Ljuboja

? Podejrzewam, że na takim samym jak Melikson - góra metr. Ciekaw jestem czy Weszło będzie dzwonić do sędziego "Śpika"

? Wszak po pomyłce w meczu Wisła - Jaga dzwonili do Lyczmańskiego.......