Mam rower, który już od bardzo dawna jest na mnie za mały, ale stoi na balkonie. Z racji tego, że ostatnio nie mam za dużo kasy, postanowiłem go sprzedać. Jest to Giant 240ST MTX:
I tutaj takie pytanka mam do was:
Opłaca się sprzedawać teraz, czy poczekać do wiosny, na sezon?
Przy użytkowaniu zaliczyłem trochę upadków, więc niektóre części są trochę zdarte, jak np. trzymania na kierownicy, hamulce, w jednej przerzutce odłamał się kawałek plastiku:
1-DSCF3047 by
Qaromi, on Flickr
1-DSCF3046 by
Qaromi, on Flickr
1-DSCF3045 by
Qaromi, on Flickr
1-DSCF3043 by
Qaromi, on Flickr
Robić coś z tym, czy sprzedawać tak jak jest?
Ktoś wie ile mniej-więcej mógłbym za taki rower dostać?