Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1955
Stary 27.10.2012, 19:26
qbbba napisał(a):Wyświetl post
Ale Internet nie istnieje od wczoraj. W sprawie marketingu - na przykładzie głupich filmików jesteśmy 100 lat za murzynami. Mnie się zawsze wydawało, że w marketingu powinni pracować ludzie kreatywni. A jeśli czyjaś kreatywność jest na tyle niska, że nie potrafi zadbać o zrobienie w miarę dobrego i CIEKAWEGO filmiku, które cieszą się dużą popularności wśród kibiców, bo to właśnie kibice chcieliby czasami zajrzeć na zaplecze klubu i zobaczyć, jak to wszystko wygląda o tej mniej oficjalnej strony, to o czym my mówimy?

Wiem o tym, że takie ''dobro'' jak Internet nie istnieje od wczoraj. Wiem również, że z marketingiem jesteśmy 100 lat za murzynami i w ogóle wszystko w naszym klubie jest o kant dupy rozbić.

Ale jeżeli widać przynajmniej teraz jakąś małą iskierkę zmian to należy to mimo wszystko docenić. Ja nie powiedziałem, że jeden filmik stawia nas na pierwszym miejscu pod względem marketingu, chciałem zaznaczyć, że coś w tej kwestii zaczyna się dziać. O ile za późno - na to pytanie każdy odpowie sobie sam.

Pozwolę sobie tylko przytoczyć kilka liczb z naszych ostatnich filmików dotyczących promocji/ marketingu:

Film o studentach - 18281 wyświetleń
Co można kupić za 5 złotych - 15216 wyświetleń
Wisła - Jagiellonia to czego nie widzieliście w TV - 15137 wyświetleń


Czyli zapotrzebowanie na takie filmy jest, nie ogląda ich 100 czy 200 osób tylko po kilkanaście tysięcy. Chciałem na ten fakt również zwrócić uwagę.

Fakt, faktem jest jeszcze wiele pracy przed naszym działem marketingu aby to wyglądało na miarę ekstraklasy i w ogóle. Również zgadzam się z Tobą co już wcześniej podkreślałem, że nie wykorzystujemy w pełni swoich możliwości jakie mamy, aby to wszystko wyglądało o niebo lepiej.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując