WISŁAZWE napisał(a):

Owszem zgadzam się, że nie wykorzystujemy tego jak należy. Ale.. Przedtem nawet taki chłop nie siedział przy linii i nie filmował. Powoli z czasem może to zacznie nabierać kolorów, nie od razu Kraków zbudowano.
Może to nawet realizować firma z Bangladeszu, chciałbym, że coś się działo w tym temacie. Powstawanie filmików będzie tego dobrym przykładem.
|
Ale Internet nie istnieje od wczoraj. W sprawie marketingu - na przykładzie głupich filmików jesteśmy 100 lat za murzynami. Mnie się zawsze wydawało, że w marketingu powinni pracować ludzie kreatywni. A jeśli czyjaś kreatywność jest na tyle niska, że nie potrafi zadbać o zrobienie w miarę dobrego i CIEKAWEGO filmiku, które cieszą się dużą popularności wśród kibiców, bo to właśnie kibice chcieliby czasami zajrzeć na zaplecze klubu i zobaczyć, jak to wszystko wygląda o tej mniej oficjalnej strony, to o czym my mówimy?