KaSzTaN napisał(a):

Albo fakt przepisal to co dokladnie pisalem 5-6 tyg temu (a zdarzalo im sie przepisywac wiadomosci z tego forum) albo faktycznie mialem racje ze nie jest tak tragicznie w Wisle z finansami, tylko to mydlenie oczu, zeby odciagnac uwage od potencjalnej checi sprzedazy klubu. Firme/Klub sprzedaje sie w 2 przypadkach/na 2 sposoby:
- albo klub/firma jest na topie i wartość wzrasta i duzo firm/funduszy bije sie o to zeby kupic, bo to dochodowy biznes, ktory moze przynosic regularnie zyski, badz mozna go za jakis czas sprzedac za jeszcze wiecej kasy
- 2 przypadek to podobny do tego co jest w Wisle. Klub sobie fatalnie radzi, przychody/zyski spadaja, wlasciciel chce sie tego pozbyc, wiec wtedy pozbywa sie jeszcze wiecej aktywow i roznego rodzaju innych srodkow, aby wartosc byla jak najnizsza. Dzieje sie tak, bo mimo ze ktos moze miec pomysl na rozwoj biznesu i stopniowe inwestyowanie w niego, to nie koniecznie np tak jak w przypadku Wisly, moze miec 60-70 mln zl na kupno, ale juz np 30-40zl moze miec...
Stawiam to drugie, pewnie do konca sezonu albo i wczesniej klub bedzie sprzedany. Prawie juz zadnych pracownikow nie ma, a Kulawik byl rozwiazniem bo poprostu byl tanszy..
Pytanie, kto z malopolski mialby na to kase? sa firmy, np budowlane czy jakis Tymbark, ale one w takie rzeczy sie nie bawia, to raczej jakis w miare znany przedsiebiorca ktory ma duza firme..
|
Też myślę że tylko 2 wariant w polskich realiach wchodzi w grę. Przykład ostatni to sprzedaż Polonii przez Wojciechowskiego.
A co do potencjalnych kupców, może np. Maspex, PHU Energokrak, Mix Electronics
