Wyświetl pojedynczy post
WislaFan123
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: KRK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4058
Stary 27.10.2012, 18:16
Cytat:
"Fakt": Cupiał znalazł kupca na Wisłę?
dzisiaj, 12:56

Wisła Kraków z miesiąca na miesiąc gra coraz słabiej. Już dawno nie była tak nisko w tabeli T-Mobile Ekstraklasy, a do kasy klubu nie wpadły pieniądze z międzynarodowych pucharów. W środowisku piłkarskim mówi się, ze właściciel klubu, Bogusław Cupiał ma kupca na na swoją zadłużoną drużynę.
Bogusław Cupiał
fot. Newspix/Michał Nowak

Cupiał od dłuższego czasu próbuje wyciągnąć z długów Wisłę Kraków. Nie da się ukryć, że na początku swojej działalności inwestował w Białą Gwiazdę bajońskie sumy. Jednak teraz, gdy Wiślacy nie awansowali do żadnych rozgrywek i dołują w tabeli T-Mobile Ekstraklasy sytuacja diametralnie się zmieniła.

Wszystkie pieniądze zarobione przez krakowską drużynę na arenie międzynarodowej poszły na spłacenie niebagatelnego długu, który sięgał blisko 80 milionów złotych. Sztuka ta udała się w połowie.

REKLAMA

Władze klubu z Jackiem Bednarzem na czele próbują zmniejszyć wydatki do niezbędnego minimum. Nie kontraktują drogich piłkarzy, a tym co zarabiają krocie rozwiązują umowy i oddają do innych klubów.

W Wiśle stawiają na młodzież i ściągają mało znanych piłkarzy. Niestety tanie nie zawsze znaczy dobre, co widać po tabeli.

Wierząc krakowskim plotkom Cupiał myśli o pozbyciu się Wisły, a klub miałoby przejąć znane w Małopolsce konsorcjum. Jednak kluczowe mogą się okazać warunki finansowe jakie zażyczy sobie biznesmen za udziały krakowskiejgo klubu.

Żródło: Fakt
Albo fakt przepisal to co dokladnie pisalem 5-6 tyg temu (a zdarzalo im sie przepisywac wiadomosci z tego forum) albo faktycznie mialem racje ze nie jest tak tragicznie w Wisle z finansami, tylko to mydlenie oczu, zeby odciagnac uwage od potencjalnej checi sprzedazy klubu. Firme/Klub sprzedaje sie w 2 przypadkach/na 2 sposoby:

- albo klub/firma jest na topie i wartość wzrasta i duzo firm/funduszy bije sie o to zeby kupic, bo to dochodowy biznes, ktory moze przynosic regularnie zyski, badz mozna go za jakis czas sprzedac za jeszcze wiecej kasy

- 2 przypadek to podobny do tego co jest w Wisle. Klub sobie fatalnie radzi, przychody/zyski spadaja, wlasciciel chce sie tego pozbyc, wiec wtedy pozbywa sie jeszcze wiecej aktywow i roznego rodzaju innych srodkow, aby wartosc byla jak najnizsza. Dzieje sie tak, bo mimo ze ktos moze miec pomysl na rozwoj biznesu i stopniowe inwestyowanie w niego, to nie koniecznie np tak jak w przypadku Wisly, moze miec 60-70 mln zl na kupno, ale juz np 30-40zl moze miec...

Stawiam to drugie, pewnie do konca sezonu albo i wczesniej klub bedzie sprzedany. Prawie juz zadnych pracownikow nie ma, a Kulawik byl rozwiazniem bo poprostu byl tanszy..

Pytanie, kto z malopolski mialby na to kase? sa firmy, np budowlane czy jakis Tymbark, ale one w takie rzeczy sie nie bawia, to raczej jakis w miare znany przedsiebiorca ktory ma duza firme..
Odpowiedz cytując