Arked napisał(a):

|
Cieszą dwie bramki i zwycięśtwo. Smuci gra Głowackiego, Czekaja i Sobolewskiego. Odnoszę wrażenie, że wystawiani są na siłę.
|
Akurat Głowacki zagrał moim zdaniem dobrze. Czekaj przysnął przy golu ale poza tym bardzo ładnie wyprzedzał rywali. Zdecydowanie gorzej prezentowali się boczni obrońcy od środkowych a szczególnie Jaliens. Sobolewski olał centrującego i dlatego padła bramka. Bezbarwny występ kapitana ale lepszy taki gracz niż żaden. Wybrzydzać nie można tym bardziej, że kartek multum i pauzowanie się zacznie na potęgę.