Stavanger napisał(a):

Byłeś kiedyś na meczu ligowym w Niemczech ? Albo zapytam inaczej. Słyszałeś kiedyś śpiewy ultrasów klubów w Bundeslidze ? Bo ja akurat miałem sposobność oglądać w zeszłym sezonie na żywo mecz Borussii Gladbach z Kolonią ( zespoły te nie przepadają za sobą, mówiąc delikatnie ) i to, co młyn Źrebaków śpiewał obfitowało w dosyć mocne wulgaryzmy. Podobnie jest na derbach Zagłębia Rury. Poza tym partykuły wzmacniające po nieudanym zagraniu są takie same jak u nas.
Ad rem, jeżeli Boniek zacznie stawiać na nogi szkolenie i ligę, to niech będzie prezesem. Choć i tak nie obchodzi mnie ta kwestia za bardzo.
|
Weź mu nie niszcz światopoglądu, przecież tam jest cywilizacja, ultrasi wygineli, na mecz chodzą kółka różańcowe, matki karmią piersią, a policjańci prowadzą doping.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.