s1mone napisał(a):

Za wczesnego Maskaanta też wróżyłeś środek tabeli i że nie mamy czego szukać w pucharach, więc u Ciebie to żadne znawstwo tylko skrajny pesymizm i szydera. Za wcześnie. Poczekaj
|
Za wczesnego Basałaja. Maaskanata broniłem w sezonie mistrzowskim, kiedy miejscowi geniusze chcieli go zwalniać po kilku słabych meczach. To on zrobił ze zbieraniny drużynę, wykorzystał potknięcia rywali i zdobył koronę.
Zauważ, że wtedy nie mieliśmy w drużynie Parejki i Meliksona, którzy w kontekście alki o mistrzostwo okazali się nieodzowni. Tak więc - jakby nie patrzeć - miałem rację. Wzmocnienia były konieczne, co pokazała postawa drużyny gdy Melikson miał kontuzję, albo był bez formy.