Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#71
Stary 26.10.2012, 15:40
Wolfy: jak dla mnie z Jagą zagrał dobrze.

I sorry nie przemawia do mnie ten Twój prześmiewczy ton, jakby facet dostał tyle szans co Garguła czy Jirsak i nic nie pokazał (vide w/w) to bym przyznał, że jest po prostu słaby.

A tak zagrał parę meczów i zaprezentował się po prostu przeciętnie. Z Jagą to był jego najlepszy mecz dotychczas nie licząc PP. Ja się staram patrzeć na piłkarzy przez pryzmat umiejętności, a nie moich 'odczuć' czy nagonki innych. Daniel z Jagą zmarnował dogodną okazję - owszem. Za to potrafił ją sobie wypracować ;> To też umiejętność. W dodatku patrząc na dzisiejszą rzeczywistość umiejętność bardzo rzadka u naszych kopaczy.

Z resztą nie mamy o czym gadać, gdyby Daniel kopnął piłkę 3 cm bardziej w prawo lub w lewo i byłby gol to wtedy byłby bohaterem, tak? A ty byś pewnie tu tego gola taktownie przemilczał.

Nie wiem, do mnie nie przemawia ta zero jedynkowa ocena. Daniel szarpał z przodu, rozprowadzał wiele piłek, wygrywał pojedynki. Za Jagę wystawiam mu ocenę pozytywną, bo jakieś tam umiejętności pokazał. Na pewno nie jest 'inwalidą' jak większość prześmiewców lubi go nazywać. Jakimś super grajkiem też nie jest, ale w obecnej formie u nas żaden piłkarz nie może pretendować do tego miana. Nawet Melikson bo od początku sezonu gra po prostu mocno przeciętnie.

Z resztą śmiać mi się chciało z tych warszawiaków z C+ komentujących mecz. Jakby jakiś Legionista nie wykorzystał szansy sam na sam to by mówili jaka świetna obrona bramkarza i się spuszczali, że miał dobry zamysł a bramkarz instynktownie obronił. A z Danielem oczywiście jazda nie zwracając uwagi, że jest wyróżniającym się piłkarzem meczu.

Z resztą dalej siedź sobie w swojej zery jedynkowej rzeczywistości - tylko potem się nie zdziw, jak Cię życie zaskoczy. Bo ono nie jest takie proste jakbyś tego chciał
Ostatnio edytowane przez s1mone : 26.10.2012 o godz. 15:45.
Odpowiedz cytując