|
Wygramy z Widzewem, a Sikorski strzeli bramkę!
W meczu z Jagą stałem za bramką na G. Sikorski był jednym z lepszych na boisku. Brakło mu trochę szczęścia. Ci co go krytykują chyba oglądali inny mecz. Gość pomimo kopania po nogach i popychania przez rywali nie dał się przewraca i walczył do końca, a nie płakał i kładł się przy każdym kontakcie jak Genkow. Sory może i Genkow ma technikę, ale brak mu jaj i więcej leży na trawie machając rekami do sędziego, że był faulowany niż faktycznie gra.
|