|
Obrony bym nie zmieniał. Na środku Sobol z Wilkiem i przed nimi Melikson. Boki Iliev i Boguski. W ataku Sikorski lub Genkov. Żadnych Garguł. Do wprowadzenia Quioto i Szewczyk. Chrapek - z całym szacunkiem - niech robi kondychę. Nie może gracz zawodowy łapać skurczy po godzinie gry.
Mam nadzieję, że Sobol wrócił do siebie. bo marny mamy ten środek pola bez niego.
Jeśli nie stracimy głupiej bramki na początku meczu, to może nie przegramy.
O dziwo mecz z Jagą nie był taki tragiczny pod względem motoryki. Pytanie czy Jaga taka słaba czy nam się trochę poprawiło ?
Panie, co wszystko wiedzą, w skrócie wszystkowiedźmy..
|